poniedziałek, 14 stycznia 2019

Po miłość balonem

No hej! 😃

Pokazywałam Wam ostatnio pierwszą z dwóch kartek ślubnych, jakie ostatnio wykonałam, a dzisiaj mam dla Was drugą z nich.

Jest ona bardzo prosta w wykonaniu, bo w zasadzie tylko balonowe serducha wycinałam dziurkaczem, a resztę cięłam nożyczkami, więc do jej wykonania w zasadzie nie potrzeba żadnych wykrojników. 

Bazę do tej kartki wykonałam standardowo na kartonie fotograficznym, tym razem w kolorze granatowym. Udało mi się znaleźć "niebiańskie" tło w zestawie Jak Malowana 2 z firmy Magiczna kartka. Tym razem w ruch nie poszły cyrkonie, tylko brokat :)

Kartkę zapakowałam w ręcznie wykonane przeze mnie pudełko z tego samego papieru, z którego wykonałam bazę.









Do szybkiego zobaczenia,
Domi! :)

środa, 9 stycznia 2019

Ach, co to był za ślub!

Cześć!

Pora roku może nie sprzyja ślubowaniom, ale właśnie ostatnio trafiły mi się dwa śluby, na które mogłam wykonać kartki.

Pierwszą z nich wykonałam na białej bazie z kartonu fotograficznego, użyłam tego samego kartonu do zrobienia jasnoróżowego tła.

Groszkowe papiery to zestaw Love in bloom z firmy Piątek trzynastego. Róże to kwiaty z papieru. Użyłam również kalki technicznej pod napis i literki, a całość, co niestety widać bardzo słabo na zdjęciach, musnęłam perłową mgiełką. Ach i cyrkonie, nie zapominajmy o cyrkoniach :)

Ogólny zamysł był taki, aby kartka była w stylu vintage, z przetartymi brzegami, przetarciami, romantycznymi różami.

Pomysł na zrulonizowany papier zaczerpnęłam z innej kartki, która bardzo mi się spodobała :) - tutaj możecie ją obejrzeć.






Pozdrawiam,
Domi


środa, 2 stycznia 2019

Bombkowe shakerboxy

Muszę Wam się przyznać, że swojego pierwszego shaker boxa wykonałam jeszcze zanim wiedziałam, że w ogóle istnieje taka nazwa 😂 zamysł był super, ale wykonanie... cóż, mój Mąż stwierdził, że raczej w prezencie tej kartki dać nie mogę, taka tandeta :D

Przygotowując świąteczne kartki postarałam się bardziej. Shaker boxy w postaci bombek to fantastyczny potencjał, bo można szaleć z wzorami i kolorami.

Brokat, masa perłowa i holograficzne gwiazdki sprawiły, że kartka mimo stonowanych kolorów, naprawdę fantastycznie błyszczy. Na białą bazę nakleiłam tło z kolekcji świątecznej Laserove Love (nie pamiętam nazwy zestawu, hm...), na to przytwierdziłam przestrzennie biały arkusz, który na brzegach ozdobiłam metodą ink blending, no i oczywiście były na nim wykonane bombki - do ich wykonania używałam kleju na gorąco i to chyba najlepsza metoda przy robieniu shaker boxów.





Ze względu na holograficzne gwiazdeczki, kartka jest fajną interpretacją do pierwszego wyzwania na blogu Haft Passion - Gwiazdka:



czwartek, 20 grudnia 2018

Kula śnieżna

Hu hu ha!
Szkoda, że za oknem już stopniał śnieg... bo w tym roku święta wyczuwam bardzo mało świątecznie, więc trochę białego tu i tam, a nawet jakieś trzymetrowe zaspy, podkręciły by klimat :)

Kartkę, którą widzicie, wykonałam z wykorzystaniem shaker boxa - w postaci szklanej kuli, w której przesypuje się brokatowy pyłek. Kartka udekorowana jest pastą śniegową, którą również delikatnie oprószyłam brokatem. Poinsencja wieńczy dzieło :)





Zimową karteczkę zgłaszam do wyzwania na blogu Craft-o-clock Hu hu ha... nasza zima zła!:



Oraz do wyzwania na blogu essy-floresy - Gwiazdkowa wolna amerykanka:


środa, 19 grudnia 2018

Świąteczna

Dzisiaj przedstawiam Wam radosną i bardzo kolorową karteczkę, która obfituje w świąteczne motywy i kolory.

Kartka przede wszystkim miała być radosna, kolorowa, ponieważ przygotowałam ją specjalnie dla znajomej rodzinki.




Kartkę zgłaszam do wyzwania na blogu Craft Passion - Radosne Święta:


poniedziałek, 17 grudnia 2018

Fioletowa z misiem - świąteczna kartka

Przy tworzeniu kartek pełna kreatywność wskazana, bo przecież Święta nie muszą być wyłącznie czerwono-zielono-srebrno-złote :)

Dzisiaj przedstawiam Wam kartkę z Misiem, stworzoną specjalnie dla Wyjątkowej Rodzinki 💓 

Do jej wykonania użyłam głównie papierów marki Laserowe Love, które urzekły mnie kolorystyką, miś umieszczony jest przestrzennie, a całość skromnie udekorowana metalizującymi mini-gwiazdeczkami.





Tę kartkę zgłaszam do wyzwania na blogu ART - Piaskownica:



A także do wyzwania na blogu essy-floresy:


sobota, 8 grudnia 2018

Kartka dla Marcela

Witajcie!

Dzisiaj pokażę Wam pracę wyjątkową. Wyjątkową, bo dla wyjątkowej osoby.

Z fanpage Greta Art Studio dowiedziałam się, że rodzina 14-letniego Marcela zorganizowała dla niego akcję przesyłania kartek. Więcej o samym Marcelu i o tym, dlaczego jest wyjątkowy (każde dziecko jest oczywiście na swój sposób wyjątkowe!) możecie przeczytać w tym poście - klik klik.

Ja postanowiłam przygotować wesołą kartkę z kotem - wiem, że wśród moich Czytelników są miłośnicy rasy Ragdoll - mam nadzieję, że mój koteł choć trochę jest w typie rasy 😄

Kartkę wykonałam na białej bazie, z kartonu fotograficznego, natomiast do wykonania kolorowych elementów użyłam papierów z zestawu Doodlebug Design - Milk & Cookies, do kota dodatkowo użyłam również kartonu fotograficznego i kraftowego.




Przyznam się Wam, że bardzo lubię pomagać i brać udział w akcjach charytatywnych, a tym bardziej jeśli wiem, że mogę u kogoś wywołać uśmiech i poprawić humor.

Kartkę publikuję, bo mam nadzieję, że dotarła już do adresata, aż na Islandię.

Marcelowi jeszcze raz życzę bardzo, bardzo dużo zdrowia i siły. Trzymam kciuki! :)

Pozdrawiam Was cieplutko,
Domi!

piątek, 7 grudnia 2018

Wito - witaj na świecie!

Kiedy Eunika Jedynak, założycielka grupy Scrapbooking - jak zacząć na serio (i właścicielka Artemisji) urodziła synka, powstał w grupie pomysł z inicjatywy Ireny - współwłaścicielki Fabryki Lizaków "Dziękuję Ci", aby stworzyć dla niej pamiątkowe kartki-tabliczki, upamiętniające ten wspaniały dzień. 

Szczerze mówiąc, to moja pierwsza, dzieciowa kartka a także pierwsza z użyciem techniki ink blending i miałam tremę, tym bardziej, że Eunika tworzy takie cuda scrapbookingowe!

Chciałam stworzyć kartkę w jakimś uniwersalnym kolorze (sama dla naszej córci kupuję uniwersalne ubranka, rzadko różowe), ale i tak skończyło się na błękitach :)

Do kartki dodatkowo zrobiłam pudełeczko z tych samych materiałów.







Mamie i Dzidziusiowi jeszcze raz życzę dużo zdrówka i samych przespanych nocy! :) Jestem na świeżo z tematem, bo nasza Wiki ma 8 miesięcy, a wydaje mi się, jakbym wczoraj pierwszy raz zobaczyła tego naszego słodkiego Kurczaczka 😍

Domi

niedziela, 2 grudnia 2018

Będziemy mieć...!

Spokojnie. Nie my, nie ja 😂 ja w tym roku już jedno odhaczyłam, kolejne dopiero w planach :)

Tyle prywaty. Kartkę, którą dzisiaj widzicie przygotowałam specjalnie z myślą o wyzwaniu #120 - szachownica na blogu 123 scrapuj ty. Bardzo długo zastanawiałam się, jak ugryźć temat, aż w końcu wpadłam na pomysł, aby motyw szachownicy wykorzystać w niekonwencjonalny sposób. Z różowego i niebieskiego papieru w groszki wycięłam kwadraty, bo nie chciałam korzystać z gotowego wzoru, umocowałam je na bazie, tworząc szachownicę - kołderkę. Cała konstrukcja kartki to nic innego, jak kartka z okienkiem, na podstawie której robiłam kartkę andrzejkową - a tę technikę poznałam dzięki warsztatom on-line Artimeno - twój craft shop.

Po co to wszystko? A po to właśnie aby otrzymać wyjątkową kartkę, która może być prezentem dla dziadków lub nawet samego taty. Kartka to informacja o płci dzidziusia, o której dowiadujemy się po otwarciu okienka, ciągnąc za tag z serduszkami - wcześniej sama kartka jest na tyle uniwersalna, że nie zdradza nam, czy to chłopiec czy dziewczynka.










piątek, 30 listopada 2018

Andrzejkowa kartka z liściem

Uff, udało mi się zdążyć z publikacją! 

Mam dla Was dzisiaj kartkę w kolorach zieleni. Kartkę wykonałam na imieniny teścia, choć przygotowałam ją z myślą o wyzwaniu na blogu Art Piaskownica - Jesienna kartka z liściem. Potraktowałam temat dosłownie i postanowiłam nazbierać drobnych, różnokolorowych listków, i wysuszyć je starą, sprawdzoną metodą - między kawałkami papieru w encyklopedii :)
Dzięki temu zachowały swój kolor (nawet te zielone), ale i ładnie się sprasowały.

Kartka jest jednostronna, w zasadzie miała być składana i była, ale okazało się, że na bazę, która otwierała się bokiem (ostatecznie mogła otwierać się do góry), tak nakleiłam całą konstrukcję, że otwierała się do dołu, czyli kompletnie do góry nogami, cała ja 😀😂

Kartkę wykonałam z użyciem okienka, którego nauczyłam się z warsztatów on-line z Artimeno - twój craft shop. A ratując się po mojej gafie z "do góry nogami", aby kartka stała, postanowiłam dorobić do niej z tyłu sprytną podstaweczkę, składaną, więc kartka może zarówno stać, jak i trafić do albumu na płasko.









...
Domi

Cytrynowa z przesłaniem

Hej! Nareszcie przyszła wiosna i już czuć w powietrzu wiosenną aurę. Cieszy mnie to bardzo, choć ostatnio na moim biurku zrobiło się bardzo ...