Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magiczna kartka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magiczna kartka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Po miłość balonem

No hej! 😃

Pokazywałam Wam ostatnio pierwszą z dwóch kartek ślubnych, jakie ostatnio wykonałam, a dzisiaj mam dla Was drugą z nich.

Jest ona bardzo prosta w wykonaniu, bo w zasadzie tylko balonowe serducha wycinałam dziurkaczem, a resztę cięłam nożyczkami, więc do jej wykonania w zasadzie nie potrzeba żadnych wykrojników. 

Bazę do tej kartki wykonałam standardowo na kartonie fotograficznym, tym razem w kolorze granatowym. Udało mi się znaleźć "niebiańskie" tło w zestawie Jak Malowana 2 z firmy Magiczna kartka. Tym razem w ruch nie poszły cyrkonie, tylko brokat :)

Kartkę zapakowałam w ręcznie wykonane przeze mnie pudełko z tego samego papieru, z którego wykonałam bazę.









Do szybkiego zobaczenia,
Domi! :)

piątek, 7 grudnia 2018

Wito - witaj na świecie!

Kiedy Eunika Jedynak, założycielka grupy Scrapbooking - jak zacząć na serio (i właścicielka Artemisji) urodziła synka, powstał w grupie pomysł z inicjatywy Ireny - współwłaścicielki Fabryki Lizaków "Dziękuję Ci", aby stworzyć dla niej pamiątkowe kartki-tabliczki, upamiętniające ten wspaniały dzień. 

Szczerze mówiąc, to moja pierwsza, dzieciowa kartka a także pierwsza z użyciem techniki ink blending i miałam tremę, tym bardziej, że Eunika tworzy takie cuda scrapbookingowe!

Chciałam stworzyć kartkę w jakimś uniwersalnym kolorze (sama dla naszej córci kupuję uniwersalne ubranka, rzadko różowe), ale i tak skończyło się na błękitach :)

Do kartki dodatkowo zrobiłam pudełeczko z tych samych materiałów.







Mamie i Dzidziusiowi jeszcze raz życzę dużo zdrówka i samych przespanych nocy! :) Jestem na świeżo z tematem, bo nasza Wiki ma 8 miesięcy, a wydaje mi się, jakbym wczoraj pierwszy raz zobaczyła tego naszego słodkiego Kurczaczka 😍

Domi

Cytrynowa z przesłaniem

Hej! Nareszcie przyszła wiosna i już czuć w powietrzu wiosenną aurę. Cieszy mnie to bardzo, choć ostatnio na moim biurku zrobiło się bardzo ...